| |
Kolejne fascynacje pojawiały się na różnych etapach mojego życia.
Ta pierwsza to zwierzęta, w szczególności psy. Na zajęciach plastyki w szkole podstawowej, gdy zadany był temat "Mój najszczęśliwszy dzień w życiu" rysowałam prezent z okazji siódmych urodzin, czyli psa Czapę.
Zawsze roznosiła mnie energia, stąd większość moich pasji to zajęcia sportowe: wyprawy rowerowe, narty zjazdowe i wodne, wake board, rolki, łyżwy, kajaki, pływanie, power joga, pilates. A także podróże, te bliskie i dalekie.
Lubię grać w Scrabble, a także gry miejskie, wraz z przyjaciółmi stworzyliśmy grupę Biegacze Krzykacze, z którą ze zmiennym powodzeniem, ale zawsze z wielką frajdą startowaliśmy w grach miejskich organizowanych w Warszawie.
I książki... gdy byłam dzieckiem Mama zawsze czytała mi przed snem, tym samym rozbudzając ciekawość świata i miłość do książek. |